KONTAKT 
GALERIA 
HUMOR
ZAPRZYJAŹNIENI 

Your browser is not Java capable or Java has been disabled.
PARAFIA ŚW. JUDY TADEUSZA
ul Czarnoleska 222 
58-500 Jelenia Gora
tel - 0048757521585
Teraz jesteś na:   CIEKAWE MIEJSCA
Dwór czarne  (JACEK JAKUBIEC)


DWÓR CZARNE

Zanim zbudowano dwór "Czarne"
 

A kiedy go zbudowano ? Proponuję zapamiętać rok 1559, bo to jedyna konkretna data, którą wymienia się, gdy mowa o metryce tej  ciekawej, a wciąż tajemniczej budowli.
Ci spośród mieszkańców Czarnego, których pamięć sięga początku lat 60-tych, a którzy bywali w ówczesnym PGR-rze przy ul. Strumykowej 2 - zarejestrowali może w pamięci widok bogato rzeźbionego, piaskowcowego portalu, jaki zdobił centralną część fasady dworu. Było to naprawdę wysokiej klasy dzieło anonimowego artysty-kamieniarza sprzed 440 
lat. Portal, poza ciekawą, pełną kompozycyjnej harmonii tektoniką przekazywał przybywającym różne informacje i ważne przesłania. To temat godny głębszej analizy, która czeka na  historyków sztuki, specjalistów od ikonografii 
i heraldyki. Godny także chwili refleksji każdego z nas. A w każdym razie każdego, kto lubi zabytki, a lubi dlatego, bo wie, że zabytki  m ó w i ą .  Otóż - wracając do metryki dworu - data 1559 znajdowała się w treści napisu fundacyjnego, który widniał w lewym polu półkolistego naczółka wieńczącego portal nad fryzem herbowym. Napis ( tu  tłumaczony ze staroniemieckiego oryginału ) głosił, co następuje: 
"ANNO TYSIĄC PIĘĆSET I W 59 ROKU - JA KASPER SCHOFF ZWANY GOTSCHEM,
Z CHOJNIKA I KARPNIK  NA CZARNYM STRUMIENIU, ZA ŁASKĄ I POMOCĄ WSZECHMOGĄCEGO BOGA TEN DOM BUDOWAĆ ZACZĄŁEM".
Niby jasne, ale nie całkiem.  Po pierwsze - "zacząłem", ale kiedy “skończyłem" ? Ile lat trwało wznoszenie w tak trudnej lokalizacji 
( teren bagienny ! ), tak dużej budowli wtedy, gdy wszystko -oceniając to dziś - musiało być 
o wiele trudniejsze niż obecnie ? 
To pytania, na które, być może, uda się w przyszłości odpowiedzieć, bo rzecz jest ciekawa. Istotniejsze wydaje się to, co "po drugie" : dziś wiele wskazuje na to, że  Kasper Schoff zwany Gotschem”, mówiąc oględnie - mija się z prawdą. Niekoniecznie 
świadomie a już na pewno bez złych intencji. Wprowadza nas w błąd, bo sugeruje, że oto "dom" którego budowę właśnie rozpoczął powstaje na tzw. "surowym korzeniu". Innymi słowy, że nie było tu żadnej wcześniejszej budowli. Obecne badania mówią coś całkiem innego. 
Wyniki prac archeologicznych a także dokładne analizy murów ukazują co najmniej jedną, a być może - nawet dwie wcześniejsze fazy budowlane !  Ba, gdyby miał się potwierdzić
przekaz zawarty w legendzie ( patrz : "Kasztel nad Pijawnikiem" w książce E. i A. Wiącków
"Legendy Karkonoszy i okolic" ) - mielibyśmy tu jeszcze jedną, n a j s t a r s z ą   fazę cofającą nas do pierwszej połowy XIII wieku tj. do czasów Henryka Pobożnego i bitwy pod Legnicą.  Czy tak było rzeczywiście ?
Na razie nie ma powodów, by przekreślać i taką hipotezę. Zważmy bowiem, że ślady wczesnośredniowiecznego osadnictwa w tej okolicy pochodzą z przełomu IX i X stuleci
że pod koniec XII w. teren ten zaczyna być eksploatowany gospodarczo, i że pierwsza 
wzmianka o wsi ( zwanej już po niemiecku Szwarcebach ) pochodzi już z roku 1305.  Znajduje się ona w dokumencie wymieniającym wsie, zobowiązane do opłat czynszowych na rzecz biskupstwa wrocławskiego. Zatem w pierwszych latach XIV wieku musiała to już 
być wieś dobrze zasiedlona i "okrzepła".  Jak w tych czasach wyglądała ? Kto nią władał, kto ją zamieszkiwał ? Niewiele o tym wiemy.  Kolejna data w dokumentach źródłowych to rok 1370, kiedy to sołectwo w dzisiejszym Czarnem od wdowy po poprzednim jego właścicielu ( był nim wójt Jeleniej Góry nazwiskiem Mazelinus lub Mencelinus )  nabywa niejaki Georg von Schwarzbach. Po naszemu , ni mniej ni więcej tylko - Jerzy z Czarnego. Ciekawe, ciekawe ... 
Schaffgotschowie jako właściciele Czarnego ( ówczesnego Schwarzbach )  pojawiają się dużo później, bo na początku XVI w. Pierwszym z nich był Kasper Schoff-Gotsche, ale nie ten o którym była już mowa, lecz jego ojciec. Po nim w r. 1534 - majątek dziedziczy najstarszy z synów - Wacław , a z kolei po jego śmierci, w r. 1556 właścicielem majątku zostaje jego brat, ówże - upamiętniony napisem na portalu inwestor i fundator, którego należałoby nazywać Kasprem II. I on podjął dzieło .. no właśnie: budowy, czy rozbudowy? 
Można  rozważać, czy jest możliwe, by w miejscu, gdzie jego rodzina co najmniej od półwiecza miała już swój majątek i folwark nie było żadnej stałej , tzn. murowanej siedziby ? Schaffgotschowie mieli wprawdzie także majątek w - odległych o kilkanaście mil - Karpnikach, ale i tamten renesansowy dwór ( znany dziś obiekt z parkiem i fosą, pałac o XIX-wiecznym wystroju ) powstał dopiero w II połowie XVI wieku. A  w tym czasie Czarne/Schwarzbach nieźle już prosperowało. Gdzież więc mieszkali jego włodarze ?
Wydaje się, że na to jest już jednoznaczna odpowiedź: w tym samym miejscu, które za sprawą Kaspra II stało się terenem nowej budowy ! Tyle , że wcześniej była to rezydencja o wiele skromniejsza, być może pamiętająca czasy owego Menzelinusa, czy może Georga von Schwarzbach. W jakimś niewielkim ale murowanym obiekcie,  częściowo warownym (  bagna, most zwodzony ... ), łączącym funkcje tzw. kurii majątkowej oraz obiektu gospodarczego.  Kształt takiej lub podobnej rezydencji dość wyraźnie ukazuje się na planie parteru obecnego dworu. Zachowane w ścianach surowe, niemal prymitywne kamienne łuki bardzo wyraźnie różnią się od dużo finezyjniej obrobionego detalu z czasu renesansu, którego koronnym śladem jest tu sam portal z r. 1559. W tej fazie budowy w murach obficie występuje już także cegła. Prowadzone w latach 1984-87 badania archeologiczne dostarczyły jeszcze jednego niezbitego dowodu o istnieniu średniowiecznej siedziby. Oto w północnej części dziedzińca odkryta została,  na 3,5 m głęboka, kamienna studnia, posadowiona (zgodnie z ówczesną sztuką studniarstwa ) na dębowej obręczy. Fragmenty ceramiki kuchennej, znalezione na dnie studni są przez archeologów datowane na XIV lub XV wiek. Kasper II mijał się z prawdą, ale nie kłamał. Można mu wybaczyć, iż jako bogaty oraz ambitny inwestor, podejmujący swoje dzieło z dużym rozmachem  ( był to czas bardzo dobrej prosperity tego szlacheckiego rodu ) - obiekt który wcześniej tu istniał, 
a który swym standardem całkowicie mu już nie odpowiadał, potraktował jako niegodny wzmianki.  Pewnie zdziwiłoby go, że czterysta lat później - to,  co działo się tu przed jego inwestycją może kogokolwiek również interesować.
Badanie tych dziejów dworu CZARNE będą niebawem wznowione. 
Co do fazy średniowiecznej - trudno zakładać , żeby jakieś istotne informacje mogły przynieść dalsze poszukiwania w źródłach pisanych.  Ale badania archeologiczne na dużą skalę są dopiero przed nami . Z całą pewnością można oczekiwać bogatego materiału, który pozwoli zweryfikować różne hipotezy i wyobrażenia 
o najdawniejszej historii tego szczególnego miejsca.